piątek, maja 22, 2015

DzikBikeTeam w Tropiciel edycja 16

 Ano tak jak w temacie. Nie udało się w 16 już edycji Tropiciela 2015 r. Edycja zaplanowana w mało mi znanych rejonach Opola w miejscowości 'Karłowice'.

Na jednym z treningów wspinaczkowych Jaro G. rzucił hasło jest Tropiciel, 60 km na rowerach jedziesz ... 12 sek. zastanawiania ... jadę. Mamy zatem ekipę 'DzikBikeTeam' w składzie: Jacek Kaim, Jarek Gambal, Radek Pyrzewski. Start zobowiązuje, więc na miesiąc przed wekendem zmagań wyciągam rower no i pedalę po kilkanaście km dziennie co by dupsko do siodła bardziej dopasować :) Jacek i Jarek regularnie wwiercali się w siodło :)

Dzień startu 16 maj 2015. Godzina 22.30 start z Wroca i ciśniemy na parking do SP w Karłowicach. Na dzień dobry, Jacek brzeszczotem pojechał śruby - chyba zardzewiały - od błotników, błotniki na tropicielu są zbędne. W bagażniku zostaje znaleziona jakaś śrubka, szukamy komu coś odpadło ... pyk jest mój rower zgubił śrubę od tylnego napędu, no i zapowiada się, ze start zagrożony w czasie 1.05 rano (20min. do startu a my w proszku). Szybkie poszukiwania i rozkręcamy Jacka oświetlenie, uzupełniamy brak i 2 minuty przed startem ciśniemy po karty startowe i mapę.

Odpowedzialności:
Jacek zostaje mianowany kierownikiem wycieczki i nawigatorem, Jarek ze względu na swoją ślepotę nie dostaje do ręki kompasa :) ale w zamian prowadził dzielnie nasz peleton. Ja skromnie i co jakiś czas miałem za zadanie rozbawiać drużynę jak przyjdą chwile zwątpienia w sens naszej wycieczki. Coś z czego koledzy mieli ubaw to moje niekontrolowane do końca gleby po 4latach przerwy nie jeżdżenia w spd :) Sytuacje i śmiech gwarantowany - zaliczenie gleby ... bezcenne w sytuacji jak chcesz stanąć na ziemi, a nie możesz ... więc leżysz :) nóżka nie chciała wyjść na czas z pedała.

Strategia:
Jest szybka, zaakceptowana przez zespół i co najważniejsze prosta. Atakujemy punkt A i potem z górki.

I po strategii:
:) już na drugim punkcie :) pkt.B na mapie. Zamiast tam trafiamy w okolice pkt.W, który pominęliśmy myśląc, że jacyś ludzie w lesie mają bibę przy ognisku. Po 4,3 km orientujemy się, że trzeba wrócić i zacząć od nowa. Decyzja zapadło po ~40 min. szukaniu punktu P -> mapa + lustrzane odbicie szlaków itd.. Tutaj był duży kryzys morali w zespole łącznie z pomysłami, szukamy ogniska i piwka ... pieprzyć tropienie.

Morale urosły, pedalimy dalej:
Przyszła chwilowa głupawka, deszczyk, wiatr, dupa zaczęła marznąć. Kierownik zarządza napieprzamy do maksymalnego limitu i zobaczymy co się uda wypedalić, no to sruuuu ...

Finał naszej zabawy:
-) Nauczyliśmy się dokładniej i z uwagą czytać map topograficznych.
-) Wyjazd okazał się bardzo zabawny i udany mimo porażki.
-) Nie udało nam się znaleźć 4 punktów z ...
-) Limit czasu wykorzystaliśmy na maksa: 1.05 do 8.00 ostro w siodle. 7 h / 60km, niby dużo, a jednak za mało :)
-) Zjedliśmy bardzo krzepiący i energetyczny posiłek po wysiłku: pierogi leniwe + krupnik z rana jak śmietana :)
-) Przybliśmy gwodździa na jakieś 2h żeby o godzinie 11.30 dowiedzieć się iż nie udało nam się wylosować nagród - taki los.
-) Zapakowaliśmy graty i sru do Wroca

Plany na przyszłość:
-) Odegramy się w edycji jesiennej w październiku - Milicz.
-) Do tego czasu mamy w planie sprawdzić jakieś inne rajdy rowerowe na orientację w celach treningowych i porównania do Tropiciela.

Jakieś zastrzeżenia do organizatorów ?
-) Niewielkie, ale są jak zawsze: słabe i powtarzające się co edycję zadania. To już 16 edycja, warto byłoby pomyśleć nad czymś nowym bo zrobiło się nudnawo - pewnie dla tych co pierwszy raz startują niekoniecznie, ale większość to raczej nie pierwszaki.
Lista startowa
Potwierdzenie udziału
Mapa trasy i punkty do ogarnięcia
Niby wiemy co robimy :)


poniedziałek, maja 11, 2015

Złote rady AB - Rozgrzewka

Na pewno nie jedna z osób we Wrocławiu i nie tylko zna niejakiego Andrzeja Beno :)
Andrzej Beno

     Na bazie swojego wieloletniego doświadczenia, na bazie własnego treningu [króliczek doświadczalny:) niektórzy z Was pewnie są tymi króliczkami] postanowił podzielić się wiedzą z zakresu rozgrzewki przed treningiem właściwym. Tym samym w bliżej nieokreślonym czasie będą pojawiały się zapewne kolejne artykuły z cyklu złote rady AB ;)
Artykuł nr 1 "Rozgrzewka" dostępny - Klikkk

piątek, kwietnia 17, 2015

Przystaweczka na francuziku

Nie ma co dużo się rozpisywać, przepis tzw. gotowiec na bazie nst. składników. Szybki i fajny na imprezkę, można przygotować wcześniej i jeść również na zimno.

1. Ciśniesz np. do biedry i kupujesz: 
ciasto francuskie [~5pln] - mało kto robi sam w domu, ja osobiście nie znam wśród znajomych takich osób :),
szynka parmeńska [~6pln], 
kozi ser [~5pln], 
bazylia w liściu [~3pln].
1 x jajko, pieprz

Wsad do ciacha wedle uznania, powyżej podałem składniki na coś sprawdzono i zasmakowało.

2. Przygotowanie:
1. Ciasto koniecznie mocno schłodzone z lodówki, tniemy na kwadraty.
2. Układamy na każdym z nich po kawałeczku każdego ze składników - patrz foto1
3. Zawijamy w saszetkę - patrz foto2
4. Smarujemy jajkiem - samo żółtko - na posypujemy mielonym pieprzem - patrz foto2
5. Do piekarnika na ~15 min. 180 stopni.

Jako dodatek pasuje sos mojo z pietruszki - przepis tutaj

B O N A P E T I T



czwartek, marca 19, 2015

Podsumowanie sezonu WLB 2014

Jak corocznie, kilka informacji statystycznych, podziękowania, kilka fotek z finału.
1. Podziękowania dla:
-) ścian wspinaczkowych: CW Tarnogaj, Zerwa, Eiger, Fpinka dzięki którym możemy organizować te nieformalne zawody.
-) uczestnicy ligi, czyli Wam drodzy wspinacze, dziękujemy, jest Was coraz więcej.
-) firmy, które ufundowały nagrody w finale WLB 2014: Head Crash, SmartTopo.
-) krętacze czyt. osoba przygotowująca problemy wspinaczkowe. Bez tych osób nie będzie po czym się wspinać :) W tym roku i na każdej z edycji przewinęło się nas ok.20 osób co pozwala na przygotowanie różnorodnych baldzików. 2015 nie będzie gorszy pod tym względem :)

2. Statystyczka:



FPINKA EIGER ZERWA TARNOGAJ SUMA
KOBIETY 27 38 24 14 103
MĘŻCZYŹNI 70 110 65 81 326
SUMA 97 148 89 95 429

Pojedynczo sklasyfikowano 265 startujących w 2014 roku !!!
Zwyciezcy w 2014:


-) do 7A: Magda Kisiel, Adam Kapitan, zapraszamy do grupy silniejszej w przyszłym roku :)
-) od 7A: Monika Młodecka [ponownie :)], Marcin Żwir

3. Plany na 2015
Wszsytko i na bieżąco na stronach www.wlbwroc.cba.pl i PejsZbókó :):)

4. Kilka fotek z finału ligi WLB 2014


















środa, lutego 18, 2015

Pizzura sposobem domowym, szybki przepis

Sprawdzony i bardzo szybki przepis.

1.Składniki (jedna kulka pizzy):
350g mąki, 180ml letniej wody, 20g drodże, 25g oliwy z oliwek, 2łyżeczka soli, 1łyżeczka cukru, opcjonalnie dodać zmielone oregano

2. Ciasto:
a) Składniki wymieszać bardzo dokładnie np. w mikserze-małe obroty, po wymieszaniu pougniatać trochę lewą i prawą ręką, opcjonalnie stopą :)
b) Doprowadzić ciasto to pełnego zadowolenia, jeśli trzeba dodać mąki lub wody.
c) Uformować spód na pizze, zupełna dowolność.
d) Spód odkładamy na chwilę i kroimy składniki na ciasto.

3. Sos:
a) Wersja sklepowa: biedronka i włoskiej firmy sosik na bazie czosnku i bazylii. Koszt ~5pln za 0.5l butelka.
b) wersja domowa: zakupić pomidory w kawałkach, zmiksować, dodać przyprawy (oregano, bazylia), czosnek, szczypta pieprzu lub sosu chiliiWilli

4. Pieczenie:
a) Włączyć piekarnik na 190 stopni, w czasie kiedy piekarnik dochodzi, wkładamy ciacho na jakieś 7 min. do piekarnika.
b) Wyciągamy placek, smarujemy podkładem z sosu pomidorowego.
c) po nagrzaniu piekarnika wkładamy na ~20 minut. Wual'a, gotowe.  


B O N A P E T I T

składniki
podkład
i do pieca
 

wtorek, grudnia 16, 2014

Mistrzostwa Polski w prowadzeniu 2014 fotoRelacja vol.1

Na niedzielę 14 grudnia 2014 na ścianie wspianczkowej CW Tarnogaj we Wrocu zaplanowałem wraz z kol.Wojtkiem eL :) potestować baldziki ułożone na WLB oraz dokręcić czego brakuje. Poszło ładnie i sprawnie za co należą się podziękowania całej ekipie krętaczy pracujących od piątku, DZIĘKUJEMY. Przy okazji i na koniec zabawy z wkrętarami załapałem się na finały MP w prowadzeniu. W torbie siedziało moje fotOko, więc niżej kilka fotek, za dzień lub dwa dojdzie jeszcze kilka. Mam przynajmniej po jednej każdej z finalistek i finalistów. Foty robione na tzw. leniwca, tyłek w siodle i przez 2h zero ruchu :)
            Finał pań super ze względu na to iż 3 z nich dotarły do TOP. U panów zdecydowanie gorzej o wynik, nikt nie dotarł do wymarzonego zjazdu. Sama linia prezentowała się widowiskowo i chyba nie było próby przejścia, która została skopiowana :) od poprzednika.
Wyniki finału:
Kobiety:

  1. Kinga Ociepka-Grzegulska (KS Korona Kraków) TOP (eliminacje 2,44 s).
  2. Sylwia Buczek (KS Korona Kraków) TOP (eliminacje 3,46 s).
  3. Janina Gmiter (KW Warszawa) TOP (eliminacje 4,24 s).
  4. Monika Prokopiuk (Pol-Inowex Skarpa Lublin) 30+.
  5. Joanna Niechwiedowicz (KS Korona Kraków) 29.
  6. Elena Yarova (CW Fpinka Wrocław) 23.
  7. Karina Mirosław (Pol-Inowex Skarpa Lublin) 9+ (eliminacje 3,46 s).
  8. Emilia Gruszewska (CW Grimpado, SKTJ) 9+ (eliminacje 5,19 s).

Mężczyźni:

  1. Piotr Bunsch (KS Korona Kraków) 28.
  2. Adrian Chmiała (KS Korona Kraków) 25+ (eliminacje 2,44 s).
  3. Konrad Ociepka (KS Korona Kraków) 25+ (eliminacje 4,24 s).
  4. Maciej Dobrzański (KS Korona Kraków) 25+ (eliminacje 8,24 s).
  5. Marcin Wszołek (KS Korona Kraków) 23 (eliminacje 1,73 s).
  6. Piotr Czarnecki (KS Korona Kraków) 23 (eliminacje 4,58 s).
  7. Szymon Łodziński (UKA Warszawa) 16.
  8. Jędrzej Kowal (CW Zerwa Wrocław) 15.
Co do WLB to napierajcie na CW Tarnogaj, baldziki krasne i liga trwa do 11.01.2015
Finaliści
Macanie chwytów na sucho
Zawodniczka nr 18, startuje pierwsza


Widowiskowy moment

Joga pomaga :)
Jędras